13.06.2005 :: 10:51 // Twój ruch (3) Jeśli wciśniesz sobie palec wskazujący do oka w części najbliższej nosowi i spojrzysz na jakiś przedmiot, to widzisz go podwójnie. Jeśli nie widzisz, to wciśnij mocniej. Nie mam gdzie mieszkać. Dlaczego nie ze znajomymi? Bo mieszkają w bunkrze, na którego sam widok zaczynam rozumieć pojęcie klaustrofobii. Wygodnicka tak? No to dodam jeszcze że bunkier jest w dzielnicy Brzeźno. Teraz to już dbam o swoje bezpieczeństwo, okej? *** Polecam państwu szesnasty kawałek z czwartej płyty ‘- The Best Smooth Jazz... Ever!’ i zaraz po tym, pierwszy z trzeciej. Marlena Shaw – Woman Of The Getto i Lou Rawls - For What It 's Worth (Stop Hey What's That Sound) I ustawcie sobie niebo tak, żeby zza chmur z tyłu Waszego domu słońce wbijało na przeciwległe wzgórze i odległą rafinerię. I mieszkajcie jeszcze w takim mieszkaniu gdzie nie ma mebli, tak, żeby nie rozbić niczego machając kończynami. I niech będzie koniec zwykłego, przeciętnego dnia. I kawa zbożowa którą musicie jeszcze teraz pić, musi wam okrutnie nie smakować. Now, look what’s going down…. A naprawdę to sobie sprawcie wszystkie cztery płyty. | |
