2004 I II III IV V VI VII IX X XI XII
2005 I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII
2006 I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII
2007 I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII
2008 I II III IV V VI






10.03.2007 :: 23:51 // Twój ruch (2)
niedosyt artystyczny zalewamy wódką z tonikiem
nadmiar adrenaliny redukujemy 4 godzinami na 'parkiecie'
słowotok neutralizujemy wysłuchaniem opowieści pana, którego nie znamy
i  znać nie będziemy


a złudzeniami trzaska przeciąg
w związku z miękkim sercem ma się po prostu twardą dupę



co u mnie wiedzieć chcesz
że się nie odzywam zarzucasz
brakiem czasu wykręty
gówno byka zdaje się po polsku mówiąc
(szyk przestawny moją nową pasją)


więc jak generalnie od jakiegoś czasu jest spokojnie, lekki floł przez życie, żadnych prawdziwych problemów itepe, tak czasem, jakby wszyscy bogowie nagle sobie o mnie przypomnieli i chyba dla zachowania równowagi, serwują mi kolejne promocje.
I jak się zwykło mawiać, że nieszczęścia chodzą parami, to ja powiem tobie, że ponownie staję w opozycji -tym razem polskich porzekadeł- bo nieszczęścia nie chodzą parami; one atakują całą armią i napieprzają z moździerzy. A ze mnie dupa, nie partyzant.

spadł właśnie deszcz, więc powietrze rześkie, temperatura 37.8, tyle że nie za oknem a tuż przy mojej skórze, zatem rozważam krótki spacer, celem obniżenia temperatury bądź temperamentu.
w zasadzie i tu i tu by się przydało.
 i znów narzekam


ty no nie no nie mogę mam czkawkę i chce mi się spać