05.02.2008 :: 15:08 // Twój ruch (0) myślę głośno głośno mówię w pustkę wypijam piąte opakowanie kawy po raz setny myję zęby po raz 28 zakraplam oczy piekące od monitora. zakładam na nogi kolejną parę ciepłych skarpet i właśnie wyjęłam z szafki ostatni czysty kubek. sesji tydzień czwarty. pozdrowienia z kosmosu. 11.02.2008 :: 15:34 // Twój ruch (1) nie rozumiem tego tekstu że 'ktoś złamał komuś serce". Dlaczego w takich momentach nazwy wciąż muszą brzmieć pięknie? Politycznie poprawnie... Ja wpadam w taki obłęd że w całym tym wyciu i łkaniu mam ochotę wyrzygać żołądek i środek uspokajający popity chwilę wcześniej tauryną. Co to ma wspólnego ze złamanym sercem? No wybacz, ale piękne brzmienia to ostatnia rzecz jaką można i chce się wtedy usłyszeć. | |
